Maciej Stuhr – Wybitny Polski Aktor Filmowy i Teatralny
14 września 2026

Zdzisław Wardejn to jeden z najważniejszych polskich aktorów filmowych, teatralnych i dubbingowych, urodzony w 1940 roku w Warszawie. Jego dzieciństwo przypadło na trudne czasy II wojny światowej oraz okres powojenny. W dodatku los nie oszczędził go od wczesnych dramatów – ojciec zmarł jeszcze przed jego narodzinami. Wychowany przez matkę, pielęgnującą przedwojenną szlachecką tradycję, dorastał otoczony atmosferą walki o przetrwanie i silnymi wartościami moralnymi, które w znaczący sposób ukształtowały jego artystyczną wrażliwość.
Jako zaledwie szesnastolatek, Wardejn wziął aktywny udział w Poznańskim Czerwcu 1956 roku – jednym z przełomowych momentów w historii Polski powojennej. Co ciekawe, przez jakiś czas był błędnie uznany za zmarłego – zaledwie po kilku miesiącach sąd „przywrócił go do życia”. Ten niezwykły, wręcz surrealistyczny epizod nie tylko zahartował jego psychikę, ale też stał się później inspiracją do tworzenia autobiograficznych spektakli. Czyż nie brzmi to jak scenariusz na film? Właśnie takie życie potrafi dać materiał do prawdziwej sztuki.
Karierę na deskach teatru rozpoczął na początku lat 60. XX wieku, debiutując w sztuce „Przeciwko Bogom” w reżyserii Huberta Drapelli. Od tamtej pory występował w najbardziej prestiżowych polskich teatrach, takich jak Teatr Narodowy, Teatr Dramatyczny czy Teatr Nowy w Warszawie, a także na scenach w Poznaniu oraz Krakowie. Jego wszechstronność – umiejętność przechodzenia od ról dramatycznych do komediowych – zyskała mu miejsce wśród ikon polskiej sceny teatralnej. To właśnie dzięki tej elastyczności i zaangażowaniu zyskał uznanie zarówno publiczności, jak i krytyków.
Na ekranie Wardejn zagrał ponad 200 ról – zarówno w filmie, telewizji, jak i dubbingu. Prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalną postacią jest docent Marian Wolański z kultowej serii Kogel-mogel, której pierwsza część pojawiła się w 1988 roku, a późniejsze odsłony przyniosły mu ponadtrzydziestoletnią popularność. Warto też przypomnieć jego role w takich filmach jak Pan T. (2019), Och, Karol! (1985) czy kultowy Vabank (1981). Z kolei w 2019 roku zyskał szerokie uznanie za rolę w filmie Boże Ciało (2019) w reżyserii Jana Komasy, który otrzymał nominację do Oscara. Jeśli oglądaliście seriale, na pewno kojarzycie go z takich produkcji jak Plebania, Na dobre i na złe, Pierwsza miłość czy Rojście. To także wytrawny aktor dubbingowy i chętnie występujący w słuchowiskach radiowych.
Za kulisami sceny Wardejn prowadził życie pełne głębokich emocji i doświadczeń. Już w młodości zmagał się z dramatami – utratą ojca oraz tragicznymi wydarzeniami związanymi z Poznańskim Czerwcem 1956. Uczestnictwo w tych protestach kosztowało go aż 2,5 roku więzienia, co niewątpliwie jeszcze bardziej zahartowało jego charakter i ukształtowało silną osobowość.
Był dwukrotnie żonaty – najpierw z Ireną Grzonką, z którą miał syna Wojciecha, a potem z aktorką Małgorzatą Pritulak. Z nią doczekał się dwóch synów: Przemysława i Franciszka. Małżeństwo z Pritulak to nie tylko więź prywatna, ale także artystyczny duet, który wspólnie przeżywali na scenie. Ciekawostką jest jego niechęć do nowoczesnych technologii – unikał telefonów komórkowych, ceniąc sobie tradycyjną formę kontaktu i prywatność. Nie każdy dziś pamięta, jak cenna potrafi być taka dystynkcja wobec świata pełnego pośpiechu i cyfrowych zgiełków.
Kariera Wardejna to przede wszystkim ciągłe poszukiwanie i rozwój. Występował zarówno w klasycznych jak i nowatorskich produkcjach teatralnych – jednym z bardziej osobistych był spektakl „Historia nr 532”, który opierał się na jego własnych przeżyciach z Poznańskiego Czerwca. Dzięki roli docenta Mariana Wolańskiego ze Kogla-mogla zdobył sympatię i rozpoznawalność na długie dekady.
Za swój wkład w polską kulturę otrzymał m.in. Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” w 2010 roku. Jego biografię artystyczną można też odnaleźć w spektaklu „Zdzisiek” granym w Teatrze Nowym w Poznaniu. A w 2024 roku ponownie został dostrzeżony – nominowano go do Polskiej Nagrody Filmowej „Orzeł” za znakomitą rolę w filmie Cisza nocna. Można powiedzieć, że jego kariera to prawdziwy maraton pasji i talentu.
Jedna z najsłynniejszych historii z życia Wardejna wiąże się z wydarzeniami Poznańskiego Czerwca 1956. Wyobraźcie sobie, że został wtedy błędnie uznany za zmarłego, a jego matka nawet zorganizowała mu pogrzeb. A on? Nieoczekiwanie pojawił się podczas stypy, wprawiając wszystkich w ogromne zdumienie. To chyba jedna z tych historii, która pokazuje, jak przewrotne bywa życie.
Aktor zawsze trzymał dystans wobec nowoczesnych technologii, szczególnie telefonów komórkowych, bo dla niego ważna była prywatność i autentyczne, bezpośrednie relacje. Mimo osobistych trudności potrafił przenosić swoje doświadczenia na scenę, co czyniło jego role jeszcze bardziej autentycznymi i poruszającymi.
Zdzisław Wardejn pozostaje symbolem wszechstronności i oddania sztuce – aktywny zawodowo przez ponad sześć dekad, inspiruje kolejne pokolenia aktorów swoim nieustannym zamiłowaniem do niezwykłych kreacji. Czyż to nie dowód na to, że prawdziwa pasja nigdy nie gaśnie?
Ten artykuł napisaliśmy z pomocą sztucznej inteligencji.